Realizujemy montaż komponentów przewlekanych na stanowiskach manualnych, na fali selektywnej oraz na fali przepływowej. THT dobieramy do projektu - od pojedynczych złączy po płytki z setkami punktów lutowniczych.
Mimo dominacji SMT, komponenty przewlekane nadal są niezastąpione: duże złącza zasilające, transformatory, kondensatory elektrolityczne, przekaźniki mocy, złącza EMC. W aplikacjach wymagających mechanicznej wytrzymałości lub wysokich prądów, THT to często jedyna sensowna opcja.
Nie traktujemy THT jako "dopisku" do SMT - mamy dla tej technologii trzy różne procesy, między którymi dobieramy optymalny wariant pod projekt i wielkość serii.
Operator przewlekka komponenty ręcznie i lutuje kolbą lub stacją lutowniczą. Elastyczny proces dla pojedynczych sztuk i prototypów, a także komponentów, których nie zlutują fale (ekranowania, moduły).
Maszyna lutuje wyłącznie wybrane obszary płytki, pomijając SMT od spodu. Nieoceniona dla gęstego montażu - kiedy pola THT są otoczone drobnymi komponentami powierzchniowymi, których nie można wystawić na falę.
Klasyczna fala lutownicza - płytka przepływa nad falą stopionego lutowia, wszystkie wyprowadzenia THT lutowane jednocześnie. Wysoka wydajność dla serii produkcyjnych z dużą liczbą komponentów przewlekanych.
Większość realizacji to projekty łączące obie technologie. Prowadzimy proces od druku pasty i AOI, przez THT na wybranej technice, po kontrolę finalną - bez rozbijania produkcji między firmy.
Złącza zasilające, goldpiny, gniazda DIN, DB9/DB25, XLR, złącza automotive. Wymagania mechaniczne (wibracje, podłączanie/rozłączanie) sprawiają, że THT jest dla nich niezastąpione.
Komponenty magnetyczne o większej masie i mocy najlepiej montuje się przewlekane - dla mechanicznej wytrzymałości i dobrego odprowadzania ciepła.
Dla układów zasilania, invertery, źródła impulsowe - THT pozostaje standardem, szczególnie przy wysokich napięciach i pojemnościach.
Komponenty bezpieczeństwa i przełączające, często pracujące w trudnych warunkach - potrzebują solidnego połączenia mechanicznego z płytką.
Elementy przylutowywane ręcznie - często po fali, w ostatnim kroku montażu. Wymagają uwagi operatora i kontroli wzrokowej.
Jeśli płytka posiada elementy SMD od strony lutowania elementów THT - fala przepływowa często odpada, ponieważ przepływająca cyna zalałaby niezamaskowane elementy montowane powierzchniowo. Wtedy wchodzi fala selektywna: lutuje tylko wybrane punkty. Fala przepływowa ma sens dla płytek z jednostronnym montażem THT, lub w przypadku dużych serii, gdzie uzasadnione ekonomicznie jest wykonanie dedykowanych ram maskujących komponenty, które należy osłonić przed przepływającym spoiwem.
Tak - dla pojedynczych sztuk i walidacji konstrukcji stanowiska manualne są najlepsze. Programowanie fali dla 1 szt. się nie opłaca, a ręczny montaż pozwala szybciej reagować na zmiany w dokumentacji.
Tak - to najczęstszy model. Po montażu SMT i kontroli AOI, płytka trafia na dobraną technikę THT, a potem na finalną kontrolę optyczną. Cały proces w jednym zakładzie, jeden dostawca, jedna dokumentacja.
Pracujemy zgodnie z normą IPC-A-610 (kryteria akceptacji zmontowanych płytek). Kadra posiada aktualne szkolenia certyfikowane. Rework realizujemy zgodnie z IPC-7711/7721.
Tak - mamy kadrę przeszkoloną z IPC-7711/7721 (profesjonalna naprawa i rework). Realizujemy wymianę komponentów, poprawki po fali, naprawy uszkodzonych pól.
Na podstawie BOM i rysunków dobieramy technikę - ręczny, selektywny czy przepływowy. Ofertę przygotujemy w 24 h roboczych.